Jan Urban postawiony pod ścianą
|
|
Legia Warszawa nienajlepiej rozpoczęła obecny sezon. Podopieczni Jana Urbana co prawda w pierwszej kolejce po przerwie ograli na wyjeździe Cracovie. Jednak styl tego pojedynku pozostawiał wiele do życzenia. Legia w rzeczywistości w tamtym spotkaniu miała dwie sytuacje podbramkowe które wykorzystała. Przez całą resztę spotkania to podopieczni Oresta Lenczyka dyktowali warunki. Nikt jednak nie sądzi zwycięzców, a wówczas komplet punktów powędrował na konto Legi Warszawa.
W drugim ligowym starciu nie było już tak dobrze. Legia Warszawa na własnym stadionie podejmowała na własnym stadionie ostatnią w tabeli Odrę Warszawa. Podopieczni Jana Urbana w razie ewentualnej wygranej awansowali by na pierwszą lokatę w tabeli bo swoje spotkania przegrała Wisła Kraków. Tymczasem spotkanie zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem gości. Legia nie wykorzystała nadarzającej się okazji, a jakby tego było mało spadła na trzecią lokatę bo na drugie miejsce awansował Lech Poznań.
Władzom Legi Warszawa mocno nie podobała się postawa swoich zawodników w rundzie rewanżowej. Dlatego też na dywanik został wezwany Jan Urban. Władze klubu przedstawiły szkoleniowcowi ultimatum. Jeśli prowadzony przez niego w kolejnym spotkaniu straci punkty to trener straci posadę.
Legia Warszawa ma w obecnym sezonie jasno sprecyzowany cel jakim jest wywalczenie mistrzostwa Polski. Nie będzie to łatwe bo konkurencja w postaci Lecha Poznań i Wisły Kraków również ma taki cel. W następnej kolejce legioniści spotkają się z Polonią Bytom. Jeśli Jan Mucha chce nadal zasiadać u steru Legi Warszawa to musi to spotkanie wygrać.
|