W ostatnim meczu 30 kolejki Premiership dojdzie do wydawałoby się dość jednostronnego widowiska. Klub z wielkimi tradycjami sukcesami w Europie podejmie na własnym stadionie Portsmouth, które jest ostatnie w tabeli.
Jednak czy Liverpool jest aż takim faworytem. Goście dzisiejszego spotkania praktycznie nie mają już szans na pozostanie w Premier League. Tak więc zagrają tylko o to aby pozostawić dobre wrażenie po sobie. A kiedy tego dokonać jak nie w meczu z czołowym zespołem. Po za tym aktualnie jest to najlepszy okres aby pokonać The Reds. Liverpool w tym sezonie jest cieniem zespołu z przed lat. Odpadli z Ligi Mistrzów a w lidze jedyne co im pozostaje to walka o czwartą lokatę. To także nie idzie im zbyt dobrze gdyż jak na razie lepsi w tej walce są piłkarze Manchesteru City oraz Tottenhamu Londyn.
Podopieczni Avrama Granta więc mogą sprawić jakąś miłą niespodziankę swoim kibicom jeśli tylko zagrają na miarę swoich możliwości. W ostatnim meczu co prawda przegrali z ósmym w tabeli Birmingham (1:2). Jednak piłkarze Portsmouth nie mogli czuć wstydu po tym meczu bo zagrali dobrze. W poprzednich meczach w lidze pokonali Burnley oraz zremisowało z Sunderlandem. Do tego walczą jeszcze o FA Cup. W ćwierćfinale pokonali 2:0 Birmingham i o grę w finale stoczą bój z Fulham lub Tottenhamem.
Natomiast The Reds przegrali w Lidze Europejskiej z Lille (0:1). Do tego także w lidze ulegli takim samym stosunkiem piłkarzom Roberto Martineza. To sprawia że sprawa wyniku pozostaje otwarta. Tym bardziej że pierwszy mecz na terenie Portsmouth gospodarze wygrali 2:0. Tym razem jednak na Anfild Road będzie im dużo trudniej osiągnąć taki wynik. W ostatnich trzech meczach na terenie The Reds raz padł remis a pozostałe dwa mecze wygrał Liverpool.
Krzysztof Branecki dla SportForum.pl
Bet-Team.info By Krzysiek0912