Tottenham w ciężkiej sytuacji kadrowej przed meczem ze Stoke
|
|
Już dzisiaj o godzinie 16:00 Tottenham Hotspur zmierzy się na wyjeździe ze Stoke City.
Oto, co mówi przed meczem trener gości, Harry Redknapp: "To nie będzie dla nas łatwy mecz. Jest mi przykro, ale muszę poinformować, że dopadł nas kryzys związany z kontuzjami. Jermain Jenas naderwał wczoraj mięsień uda. To kontuzja drugiego stopnia, dlatego czeka go kilka tygodni przerwy. Kyle Walker złamał nadgarstek podczas mini-meczu. Teraz piłkarz nosi gips, dlatego nie może zagrać. Z kolei Danny Rose uszkodził więzadła kolanowe podczas wczorajszego treningu. Na domiar złego David Bentley nie mógł dzisiaj ćwiczyć z powodu przeziębienia. Wyżej wymienieni piłkarze nie będą gotowi i dołączą do długiej listy kontuzjowanych. Ciąży nad nami jakaś klątwa. W ataku mam do dyspozycji Croucha, Pavlyuchenkę i Gudjohnsena. Za to inne formacje wyglądają gorzej. Najwięcej problemów sprawia pomoc. Kontuzja Lennona? Nadal nie wiemy, kiedy powróci on do gry. On ma wielki głód gry i chciałby już wyjść na boisko. Z urazem pachwiny nie ma jednak żartów. Mam nadzieję, że Aaron w następnym tygodniu będzie mógł trochę pobiegać. Lennon jest zdesperowany, my również, ale nie można niczego przyśpieszać. Będziemy oceniać sytuację z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień".
Z kolei obrońca Vedran Corluka mówił przed meczem ze Stoke: "Ostatnim razem przegraliśmy przeciwko nim. Wtedy zagraliśmy naprawdę zły mecz, mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej. Pojedynek ze Stoke będzie dla nas kolejnym ciężkim meczem z powodu plagi kontuzji, jaka nas dopadła".
|