W ostatnim sobotnim meczu na przeciwko siebie staną gracze Arsenalem Londyn i West Ham United. Będzie to niewątpliwe pojedynek "Dawida z Goliatem". Mało kto sobie wyobraża inny scenariusz niż wygrana Kanonierów. Podopieczni Arsena Wengera ciągle mają szanse na mistrzostwo i muszą ten mecz po prostu wygrać.
Nie będzie to na pewno trudne.West Ham zajmuje 17 pozycję w lidze z dorobkiem 29 punktów. Po za tym ostatnio także nie jest w najlepszej formie. W trzech ostatnich meczach piłkarze West Hamu nie zdobyli ani jednego punktu. Na usprawiedliwienie można powiedzieć że w dwóch z tych trzech meczy grali z kandydują do mistrzostwa kraju - Chelsea i Manchester United.
Tym razem może być podobnie. Arsenal od pięciu meczów nie zaznali goryczy porażki. Mało tego.... nie stracili nawet jednego punktu. W kolejnych meczach wygrywali ze Stoke City (3:1), Burnley (3:1), Porto (5:0) i Hull City (2:1). Teraz przyszedł czas na Młoty. Zważywszy na to jak Arsenal zagrał w Lidze Mistrzów z FC Porto kibice West Hamu mogą się obawiać o swoją drużynę. Jednak nie możemy całkowicie przekreślać szans Młotów na dobry rezultat w tym spotkaniu. Takim niewątpliwie byłby remis.
W Ostatnich sześciu pojedynkach tych drużyn połowa tych spotkań zakończyła się właśnie podziałem punktów. Tak był w ostatnich dwóch meczach pomiędzy tymi zespołami. Teraz jednak patrząc na pozycję tych klubów i formę nawet podział punktów jest mało realny. Nadzieję kibiców gości na dobry wynik daje ilość graczy kontuzjowanych w ekipie Arsenalu. Do gry nie są gotowi Van Persie, Djorou, Rosicky, Fabregas, Gallas, Gibbs i Ramsey. Jednak w poprzednich meczach Kanonierzy pokazali że nawet bez tych graczy mogą grac świetnie.
Krzysztof Branecki dla SportForum.pl
Bet-Team.info By Krzysiek0912