Moratti: Inter nadal będzie zwycięski
|
|
Prezydent Interu - Massimo Moratti - zaprzeczył informacjom, jakoby jego ekipa miała zwolnić w następnym sezonie, jako że w poprzednim sięgnęła po wszystko. Teraz spekuluje się, że zawodnicy nie będą mieli takiego głodu zwycięstwa. Moratti wierzy jednak, że Rafael Benitez znajdzie dla swoich podopiecznych nową motywację.
"Ja nadal mam pragnienie, żeby zwyciężać. Drużyna nie ma wyboru, musi myśleć tak jak ja. Nasi fani mogą zachować spokój. Jesteśmy dopiero na początku nowej przygody. Teraz chcę zdobyć dwa Superpuchary i sięgnąć po Klubowe Mistrzostwo Świata. To ukoronowałoby nas wysiłek z poprzedniego sezonu. Te trzy trofea nie wystarczą oczywiście, żeby zaspokoić nasz głód w następnym roku. Nie będziemy sobie niczego odpuszczać. Jesteśmy wielką ekipą i musimy bronić naszego prestiżu na wszystkich frontach. Musimy powalczyć o jak najwięcej w Lidze Mistrzów i Serie A. Trener Benitez od początku robił na mnie dobre wrażenie. Ma silną osobowość i jest wielkim profesjonalistą. Jego cechy różnią się od tych Mourinho, ale nic nie szkodzi. Nie szukaliśmy klona Jose. Śmiem twierdzić, że charyzmę mają taką samą. Przyszłość Maicona i Balotelliego? Na razie nic się nie wydarzyło. W ciągu najbliższych lat musimy zbilansować nasz budżet, bo wisi nad nami groźba prowadzenia klubu nie fair-play. Musimy coś zrobić, jeśli chodzi o sprzedaż zawodników oraz wysokości kontraktów. Dzisiaj nie mamy jeszcze bezwzględnej potrzeby sprzedawania. Ktokolwiek tu przyjdzie po gracza, niech nie liczy na zniżki. Nikt na razie nie złożył nam oferty".
|