Sport, Forum, Zobacz

Wróć   Sport, Forum, Zobacz > Sporty indywidualne > Sporty Indywidualne - Artykuły
Tags: , ,

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
21-04-09, 08:35

Jesteś wytrwałym sportowcem ? Zobacz to:


stare 29-01-2010   #1
Zaklimatyzowany
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 48


Piwka Panel Piwny:
Reputacja: 1
KrzysiekR is an unknown quantity at this point
Domyślnie Zapowiedź meczu Justine Henin - Serena Williams

Już jutro o 09.35 rano dojdzie do spotkania finałowego w kobiecym turnieju Australian Open w grze singlowej.Zmierzą się w nim Belgijka Justine Henin i Amerykanka Serena Williams.
Kiedy 14 maja na specjalnej konferencji Belgijka oświadczyła, że kończy zawodową karierę wszyscy byli w szoku.jednak jej rozbrat z tenisem nie trwał zbyt długo.22 września 2009 roku ogłosiła swój wielki powrót do tej dyscypliny.Jak widać, wróciła i od razu jest w finale Wielkiego Szlema.
W tym turnieju Belgijka już odnosiła poważne sukcesy.W 2004 roku wygrała, a dwa lata później doszła do wielkiego finału tej imprezy.Niestety tam skreczowała przy wyniku 1-6, 0-2.Powodem było zatrucie pokarmowe.W tym turnieju drogę do finału Henin miała umiarkowanie trudną.
Zawodniczka, która grała w turnieju dzięki dzikiej karcie, w pierwszej rundzie nie dała żadnych szans Kirsten Filipkens wygrywając z nią w dwóch setach. Potem przyszedł poważniejszy rywal-Elena Dementiewa , która wygrała turniej w Sidney była minimalna faworytka tego spotkania.Pomimo tego, że Rosjanka zarówno w pierwszym jak i w drugim secie miała piłki setowe to 2-0 cały mecz wygrała Belgijka.W i w 4 rundzie Justine musiała stoczyć 3 setowe batalie.Kolejno w nich pokonała Rosjankę Alisę Kleybanową i Belgijkę Yanine Wickmayer.Cwierćfinał to kolejna Rosjanka, tym razem w dwóch ciężkich setach Belgijka uporała się z Nadieżdą Pietrową wygrywając 7-6, 7-5.W półfinale Henin rozbiła Chinkę Jie Zheng oddając jej zaledwie jednego gema.Zwycięstwo 6-1, 6-0 na pewno podbudowało morale zawodniczki.
Amerykanka Serena Williams także już wygrywała w Melbourne.Czyniła to regularnie co 2 lata począwszy od 2003 roku.Na tym turnieju uchodziła za jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa.I nie zawiodła swoich fanów.W pierwszej rundzie wyeliminowała Polkę Urszule Radwańską oddając jej tylko 3 gemy.Petra Kvitowa i Hiszpanka Carla Suarez Navarro też nie były więcej w stanie wygrać.6 gemów w 4 rundzie udało się wygrać Australijce Samancie Stosur.Pierwszy poważny ''problem''czekał w ćwierćfinale.Nieobliczalna Białorusinka Azarenka postraszyła Serenę wygrywając 1 seta 6-4.W drugim było blisko sensacji.ostatecznie tie break do 4 wygrała Serena i zrobiło się po 1.W decydującym 3 secie Williams nie dała już żadnych szans rywalce i pokonała ją do 2.W półfinale Serena zmierzyła się z pogromczynią siostry Sereny -Venus.Po ciężkim meczu Serena wygrała 7-6 , 7-6.
Gdyby typować zwycięzcę turnieju po 2, 3 pierwszych rundach bezapelacyjnie stawiałbym na Serenę.Jednak teraz w ostatnich meczach to Belgijka lepiej się prezentuje i to ją upatruję w roli nieznacznej faworytki.Do tego dochodzi to, że Serena wygrywa co 2 lata a więc jej kolej nastąpi w 2011 roku
Transmisja meczu w Eurosporcie.Początek 09.30
KrzysiekR jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony
Skocz do Forum

Ranking stron internetowych, dobre, fajne, najlepsze strony www, darmowe statystykiFajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.
TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:26.


Powered by vBulletin® Version 3.7.4
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.2.0
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121