Mamy złoto

! Nasza najlepsza biegaczka Justyna Kowalczyk wygrała bieg masowy technika klasyczną na 30 km.Walka o końcowe zwycięstwo była bardzo pasjonująca.Na szczęście dla nas tym razem w bezpośredniej konfrontacji Bjoergen-Kowalczyk wygrała nasza reprezentantka.
Na starcie stanęło ponad 50 zawodniczek.W gronie zawodniczek, które miały odegrać znaczącą rolę wymieniano: Polkę Justynę Kowalczyk, Norweżkę Marit Bjoergen, Finki: Aino Kaisę Saarinen i Virpi Kuitunen.Groźne mogły być także Norweżki Teresa Johaug, Kristin Stormer Steira czy Estonka Kristina Smigun.Pierwsze 5 km to niezłe tempo prowadzącej grupy.Nasza Justyna Kowalczyk często brała na siebie ciężar prowadzenia grupy.Widać było, że narty jadą jej dobrze sama zawodniczka jest dobrze przygotowana do tego biegu.Powoli , powoli cała stawka zaczęła się rozciągać.W grupie jednak nadal pozostawały faworytki; może oprócz Smigun, która z kilometra na kilometr traciła coraz więcej. Po 15 km trasy w grupie pozostało 12 zawodniczek.W śród nich były miedzy innymi dwie Polki: Kowalczyk i Marek, trzy Norweżki: Bjoergen Johaug i Steira,dzie Szwedki: Kalla i Olsson, Finka Aino Kaisa Saarinen i Włoszka Marianna Longa.Na czwartej pętli zaatakowała Bjoergen.W pewnym momencie miał już kilkadziesiąt metrów przewagi nad Kowalczyk, która od razu ruszyła za swoją rywalką.Atak ten był jednak zabójczy dla pozostałej 10.Cała ta grupa się rozciągnęła.W walce o medale pozostały; Bjoergen, Kowalczyk, Saarinen ,Steira i Niemka Stehle.My jednak pasjonowaliśmy się walką Bjoergen z Kowalczyk.Polka na szczęście doszła Norweżkę .Piątą pętlę przejechała tuż tuż za nią.Z tyłu Saarinen po piątym kółku pojechała zmienić narty.Mimo tego dogoniła Steirę i Stehle i ostatecznie zajęła trzecie miejsce.Natomiast na finiszu była kapitalna walka.Bjoergen prowadziła większość czasu na ostatniej pętli; jednak około 200-300 metrów przed metą zaatakowała Kowalczyk.Pierwsza wjechała na stadion .Myślałem , że już po wszystkim.Ale Bjoergen dogoniła ją na stadionie a na ostatnie 80 metrów ruszyły czując wzajemny oddech.Bjoergen w pewnym momencie wyprzedziła naszą zawodniczkę .Na szczęście Polka odparła atak i okazała się minimalnie lepsza od Bjoergen na finiszu.Ależ to były emocje.Mamy złoto

! Oby więcej takich sytuacji w sporcie z udziałem naszych sportowców