W jednym z najciekawiej zapowiadających się wczorajszych spotkań ligo zawodowej NBA New Orlean Hornets podejmowało Phoenix Suns. Ostatecznie lepsze okazały się „Słońca” kończąc to spotkanie zwycięstwem 109 do 100.
Pierwsza kwarta miała bardzo emocjonujący przebieg. Obie drużyny skupiły się przede wszystkim na ofensywie, co zaowocowało bardzo efektownymi zagraniami. Tą część spotkanie jednym oczkiem wygrali gospodarze. Druga kwarta to już zupełnie inne widowisko. Hornets nie potrafili przełamać dobrze grającej defensywy Suns, czego efektem była przegrana różnicą 14 punktów. Jak się później okazało był to przełomowy moment spotkania. „Słońca” wypracowanej przewagi nie oddały do końcowej syreny. Trzeci odsłona spotkania miała wyrównany przebieg, co jeszcze bardziej przybliżyło gości do końcowego triumfu. Zawodnicy z Nowego Orleanu w ostatniej odsłonie
próbowali jeszcze odrobić straty, ale okazało się to niemożliwe.
O zwycięstwie Phoenix Suns przesądziła znakomita postawa Amare Studemire, który zapisał na swoim koncie 25 punktów oraz 12 zbiórek. Dzielnie wspierał do Stve Nash. Kanadyjczyk zdobył 18 punktów i 12 asyst. Dobre zawody rozegrał także rezerwowy Channing Frye, który zdobył 20 punktów i 6 zbiórek. Dla „Słońc” była to już 29 wygrana w sezonie zasadniczym przy 21 porażkach na koncie.
Znakomite spotkanie w barwach pokonanych rozegrał, Darren Collison który zdobył 25 punktów oraz po 4 zbiórki i asysty. Dzielnie wspierał go także David Vest zdobywca 20 punktów, 8 zbiórek i 4 asyst. Dla Hornets była to już 22 porażka w sezonie zasadniczym. Maja także na swoim koncie 26 zwycięstw.