W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań ligi zawodowej NBA, New Orlean Hornets podejmowało przed własną publicznością Oklahoma City Thunder. Lepsi w tej rywalizacji okazali się goście i zapisali na swoim koncie cenne zwycięstwo.
Pierwsza odsłona spotkania zapowiadała bardzo wyrównane widowisko. Zakończyła się remisem po 22 i było w niej sporo emocji. Jedynym mankamentem w obu zespołach była słaba skuteczność. W drugiej kwarcie lepiej zaprezentowali się goście, którzy wypracowali sobie sześciopunktową przewagę. Na półmetku bliżej zwycięstwa byli goście. W trzeciej odsłonie „Szerszenie”
próbowały zabrać się za odrabianie strat. Niestety dobrze grająca defensywa rywali nie pozwoliła im na wypracowanie znacznej przewagi. Trzecia kwarta zakończyła się remisem po 24. Ostatnia odsłona zapowiadała się niezwykle emocjonująco i mógł paść każdy wynik. Ostatecznie ze zwycięstwa 103 do 99 cieszyli się zawodnicy z Oklahomy.
Dla zwycięzców znakomite spotkanie rozegrał Kevin Durant. Lider Thunder zapisał na swoim koncie 30 punktów. Jednak to nie od był najlepszy na parkiecie w swoim zespole, a Russell Westbrook, który zdobył 26 punktów, 10 asyst i 8 zbiórek. Koszykarze z Oklachomy wygrali 28 spotkanie w sezonie przy 21 porażkach.
Dla Hornets dobre występy zaliczyło dwóch zawodników. Marcus Thorntn był najlepszym strzelcem swojego zespołu z 22 punktami na koncie oraz 6 asystami i 3 zbiórkami. Emeka Okafor był najlepszym zbierającym swojego zespołu z 12 zbiórkami na koncie (8 w obronie, 4 w ataku), oraz zdobył 14 punktów. Koszykarze z Nowego Orleanu po raz 23 w sezonie zaznali smaku porażki.