Raptors ograli Sacramento Kings
|
|
Koszykarze Toronto Raptors podtrzymali swoja passę zwycięstw we własnej hali ogrywając Sacramento Kings. Tym samym koszykarze z Kanady po raz siódmy z rzędu odnieśli domowe zwycięstwo. Ostatecznie spotkanie zakończyło się 115 do 104 dla Raptors.
Pierwsza kwarta rozpoczęła się od przewagi gospodarzy. Koszykarze z Toronto tą część spotkania wygrali różnicą 7 oczek. Mogło się wydawać, że z odniesieniem końcowego sukcesu nie będą mieli większego problemu. Tymczasem w kolejnej odsłonie to Sacramento Kings pokazało swoją wartość. Udało im się odrobić cztery punkty i na półmetku nic jeszcze nie było przesądzone. Druga część spotkania zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Trzecia kwarta toczyła się pod dyktando gości, którym udało się wyjść na kilkopunktowe prowadzenie. Ostatnie słowo w tym pojedynku należało jednak do gospodarzy. W trzeciej kwarcie ich przewaga była ogromna, dzięki 14 punktom przewagi udało im się wygrać spotkanie.
Największy wkład w wygraną Toronto Raptors miał Chris Bosh. Zawodnik zdobył 36 punktów, 11 zbiórek i 5 asyst. Dobre spotkanie zaliczył także Andrea Bargnani, zdobywca 22 punktów i 8 zbiórek. Dla Toronto było to 28 zwycięstwo w sezonie przy 23 porażkach.
Sacramento Kings przegrało pomimo dobrej postawy Kevina Martina, który zapisał na swoim koncie 24 punkty i 7 zbiórek. Niezłe spotkanie rozegrał Spencer Hawes który zdobył 14 punktów i 11 zbiórek. Dla Kings było to już 34 przegrane spotkanie w sezonie zasadniczym. Na ich koncie znalazło się zaledwie 16 spotkań zakończonych zwycięstwem.
|