Magic ograli Boston Celtics
|
|
W najciekawszym wczorajszym spotkaniu sezonu zasadniczego NBA, Boston Celtics podejmowało we własnej hali Orlando Magic. Obie drużyny legitymują się bardzo podobnym bilansem co dodatkowo nadawało temu starciu pikanterii. Ostatecznie ważne zwycięstwo odnieśli koledzy Marcina Gortata.
Pierwsza kwarta miała bardzo wyrównany przebieg. Obie strony skupiały się przede wszystkim na defensywie w efekcie tego w tej części spotkania w sumie padło 47 punktów. Pierwsza kwarta zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem „Celtów”. W drugiej kwarcie do zmasowanych ataków ruszyli gospodarze. Koszykarze z Orlando nie potrafili znaleźć na nich sposobu. Ta część spotkania zakończyła się 10 punktową przewagą gospodarzy, w sumie Celtis na półmetku mieli już 11 punktów przewagi. Trzecia kwarta miała niesamowity przebieg. Koszykarze z Orlando wspięli się na wyżyny swoich umiejętności i zmiażdżyli w tej odsłonie swoich rywali. Celtics zdobyli zaledwie 11 punktów, przy 36 zawodników z Florydy. Przed ostania odsłoną spotkanie wydawało się już rozstrzygnięte. Dwight Howard i spółka w ostatniej odsłonie pokazali klasę i utrzymali korzystny rezultat. Było to już trzecie spotkanie Celtics z Magic w tym sezonie. Jak dotąd lepszym bilansem legitymują się Magic, którzy wygrali dwa spotkania.
O zwycięstwie Orlando Magic przesądziła przede wszystkim znakomita postawa Dwighta Howarda, który zapisał na swoim koncie 16 punktów oraz 13 zbiórek. Do dobrej formy powraca Vince Carter, który zdobył dla swojego zespołu 20 punktów oraz po 3 zbiórki i asysty. Marcin Gortat przebywał na parkiecie niewiele ponad 16 minut. W tym czasie udało mu się zdobyć 5 zbiórek oraz po 2 bloki i asysty. Orlando Magic dzięki zwycięstwu legitymują się bilansem 34 zwycięstwa przy 17 porażkach.
Koszykarze z Bostonu po 17 w sezonie zaznali smaku porażki. Na ich koncie jest także 32 spotkania zakończone zwycięstwem. Najlepszym zawodnikiem w zespole „Celtów” był Ryan Rondo. Zawodnik zdobył 17 punktów, 9 asyst i 8 zbiórek. Warty uwagi jest także występ Kevina Garnetta, który zapisał na swoim koncie 13 punktów oraz 9 zbiórek i 4 asysty.
|