Los Angeles Lakers przegrali z Charlotte Bobcats
|
|
Pojedynek Los Angeles Lakers z Charlotte Bobcats zapowiadał się niezwykle jednostronnie. Zdecydowanym faworytem wydawali się być koszykarze Los Angeles Lakers. Tymczasem boiskowe realia mocno sprecyzowały tę sytuację. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Charlotte Bobcats 98 do 83.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnych ataków gości. Podopieczni Phila Jacksona szybko starali się objąć wyraźne prowadzenie. Po pierwszej kwarcie prowadzenie „Jeziorowców” wynosiło trzy oczka. W drugiej odsłonie niespodziewanie inicjatywa leżała po stronie gospodarzy. Koszykarz Bobcats szybko doprowadzili do remisu. W końcówce kwart „Jeziorowcom” udało się odzyskać prowadzenie, ale ostanie słowo ponownie należało do gospodarzy, którzy na przerwę schodzili z trzema punktami przewagi. Na półmetku spotkanie rysowało nam się niezwykle interesująco. W czwartej kwarcie ponownie minimalnie pepsi okazali się gospodarze, którzy po tej części spotkania prowadzili już różnicą 9 punktów. W ostatniej odsłonie spodziewaliśmy się pogoni Los Angekles Lakers. Tymczasem to Charlotte Bobcats byli zdecydowanie lepsi i odnieśli ważne zwycięstwo.
Charlotte Bobcats po raz 29 w sezonie zasadniczym zaznali smaku zwycięstwa. Korzystny bilans psuje jednak 31 przegranych pojedynków. Zwycięzcy zagrali przede wszystkim drużynowo i to pomogło im w odniesieniu ważnego zwycięstwa.
Los Angeles Lakers przegrali drugie spotkanie z rzędu a tym samym doznali 17 porażki w sezonie. Podopieczni Phila Jacskona maja także na swoim koncie 46 zwycięstw. Kolejne dobre spotkanie rozegrał powracający po kontuzji Kobe Bryant. Lider „Jeziorowców” zapisał na swoim koncie 26 punktów i 5 zbiórek. Dobrze spisali się także Paul Gasol i Andrew Bynum. Pierwszy zapisał na swoim koncie 11 punktów i 13 zbiórek. Drugi zaliczył 14 punktów i zaliczył 10 zbiórek.
|