Los Angeles Lakers ograli Golden State Warriors
|
|
W jednym z najciekawszych poniedziałkowych spotkań Golden State Warriors podejmowali aktualnych mistrzów NBA – Los Angeles Lakers. Zdecydowanym faworytem tego starcia byli oczywiście goście. Podopieczni Phila Jacksona przezywają ostatnio mały kryzys i gospodarze po cichu liczyli na zwycięstwo. Spotkanie zgodnie z przewidywaniami zakończyło się zwycięstwem „Jeziorowców” 124:121.
Pierwsza odsłona była bardzo wyrównana. Spotkanie toczyło się w bardzo szybkim tempie, a pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem gości różnicą 7 oczek. W drugiej kwarcie to gospodarze byli stroną przeważającą. W efekcie tego szybko udało im się odrobić straty i rozpocząć marsz w kierunku uzyskania prowadzenia. Na półmetku ich przewaga wynosiła już 6 punktów. W trzeciej kwarcie zdecydowaną przewagę mieli gości. Podopieczni Phila Jacksona pokazali kunszt swoich umiejętności. Szybko udało im się odrobić oraz wyjść na kilkom punkowe prowadzenie. Gospodarzom udało się odrobić w ostatniej odsłonie cztery oczka, ale to było zbyt mało by odmienić losy spotkania.
Los Angeles Lakers odnieśli 49 zwycięstwo w sezonie zasadniczym. Na koncie zespołu z miasta aniołów jest także 18 porażek. Najlepszym strzelcem „Jeziorowców” był Kobe Bryant. Amerykanin na swoim koncie zapisał 29 punktów, 4 asysty oraz 3 zbiórki. Najlepszym koszykarzem nie był jednak Bryant a Paul Gasol. Hiszpan rozegrał znakomite spotkanie zdobywając 26 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty.
Koszykarze Golden State Warriors doznali 48 porażki w sezonie przy zaledwie 18 zwycięstwach. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Stephen Curry. Na jego koncie znalazło się 29 punktów, 9 asyst i 5 zbiórek. Dzielnie wspierał go Chris Hunter zdobywca 22 punktów oraz 7 zbiórek.
|