Los Angeles Lakers rozgromili Sacramento Kings
|
|
Pojedynek Sacramento Kings z Los Angeles Lakers zapowiadał się niezwykle jednostronnie. Spotkanie zgodnie z przewidywaniami zakończyło się zwycięstwem „Jeziorowców”. Podopieczni Phila Jacksona wyraźnie wychodzą z kryzysu i z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej.
Już w pierwszej odsłonie przewaga gości była olbrzymia. Po pierwszej kwarcie przewaga gości wynosiła 11 oczek. W drugiej kwarcie do odrabiania strat zabrali się gospodarze. Kings wręcz wyśmienicie rozpracowali grę „Jeziorowców”. Przez większą część tej kwarty utrzymywało się ich prowadzenie. W końcówce kwarty dobra gra Lakers pozwoliła im na zejście na przerwę z jednym oczkiem przewagi. Na półmetku można było powiedzieć, że spotkanie rozpoczyna się od początku. W trzeciej kwarcie ponownie stroną przeważającą byli goście. Podopieczni Phila Jacksona zakończyli tę cześć spotkania z 9 punktami przewagi. Ostania kwarta wydawał się już tylko formalnością. Obie strony zagrały bardzo ofensywie czego efektem było w sumie zdobyte 60 punktów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Jeziorowców” 106 do 99.
Los Ageles Lakers zapisało na swoim koncie 50 zwycięstwo w sezonie i są w chwili obecnej drugim najlepszym zespołem sezonu zasadniczego. Na ich koncie jest także 18 przegranych spotkań. Najlepsze spotkanie w barwach „Jeziorowców” rozegrał Paul Gasol. Hiszpan zapisał na swoim koncie 28 punktów, 12 zbiorek oraz 4 asysty. Dzielnie wspierał go Andrew Bynum który był autorem 21 punktów i 12 zbiórek. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Kobe Bryant zdobywca 30 punktów.
Koszykarze Sacramento Kings doznali 45 porażki, przy zaledwie 23 zwycięstwach. Najlepiej w barwach przegranych spisał się Tyreke Evans zdobywca 25 punktów, 11 zbiórek i 9 asyst. Pozostali zawodnicy spisali się dość przeciętnie.
|