Bari - Milan (0-2): oceny pomeczowe
|
|
Oto, jak portal Goal.com ocenił piłkarzy Milanu po wczorajszym meczu z Bari. Rossoneri wygrali po pięknej bramce Borriello i golu Pato. Do końcowego efektu każdej z tych akcji w znaczącym stopniu przyczynił się Ronaldinho.
ABBIATI - 7 - miał niewiele do roboty w ciągu spotkania. Trzeba mu jednak oddać to, że wspaniale zatrzymał strzał Barreto po rzucie wolnym. W końcowych fragmentach gry niewiarygodnie wybronił rzut karny również po strzale Barretto.
ABATE - 6,5 - napracował się na prawej stronie boiska. Świetnie powstrzymywał Rivasa.
NESTA- 6,5 - ładny występ nie pozostawiający żadnych wątpliwości. Obrońca Milanu tylko raz w głupi sposób zatrzymał Baretto, który otrzymał szansę z rzutu wolnego.
THIAGO SILVA - 7,5 - powstrzymał kilka razy Baretto i Sforziniego. Thiago przyzwyczaił nas już do takich występów. Często włączał się do ataków.
BONERA - 6 - wystąpił na lewej stronie, a przecież jest prawym obrońcą. Występ pozytywny, raz ryzykował rzut karny, kiedy niepewnie zatrzymywał Baretto.
GATTUSO - 7 - dobry występ Rino. Dobrze wymieniał się podaniami z kolegami, dzięki czemu Milan całkowicie zdominował mecz.
PIRLO - 7,5 - dowodził całą pomocą i stworzył swoim kolegom kilka przejrzystych sytuacji. Andrea posiada świetny przegląd pola.
AMBROSINI - 6 - był bezpośredni i agresywny, jak zawsze. Jego strzały kilka razy minęły się z bramką po dośrodkowaniach.
PATO - 6,5 - nie dał Masiello ani chwili wytchnienia, choć miał niewiele okazji bramkowych. Świetnie wykończył akcję po strzale Ronaldinho. Jego niechlujne wejście dało Bari karnego pod koniec meczu.
BORRIELLO - 7 - pomimo powrotu po kontuzji pracował bardzo ciężko na boisku. Strzelił bramkę i pokazał, że jest o wiele niebezpieczniejszym napastnikiem od Huntelaara.
RONALDINHO - 8 - w ostatnich trzech meczach ma już na koncie sześć asyst i jedną bramkę. Mógł być asystentem przy kilku kolejnych okazjach, gdyby koledzy wykazali się większą skutecznością.
Jankulovski, Inzaghi, Beckham - bez oceny.
|